Poleasingowy Dell Latitude. Co sprawdzić przed zakupem, żeby później nie dopłacać do naprawy
Biznesowe Delle Latitude po leasingu od lat należą w Polsce do najrozsądniejszych sposobów na porządnego laptopa za niewielkie pieniądze. Mają solidną obudowę, wygodną klawiaturę i łatwo dostępne części, a kosztują ułamek ceny nowego sprzętu. Tyle że oznaczenie „klasa A” w ogłoszeniu niewiele mówi o stanie konkretnego egzemplarza. Poniżej opisujemy, co sprawdzić przy sprzedawcy. Zajmie to około 15 minut, a może zaoszczędzić kilkaset złotych.
Zacznij od Service Tag
Na spodzie każdego Della jest naklejka z kodem Service Tag, ten sam numer widać też w BIOS-ie. Po wpisaniu go na stronie wsparcia Della zobaczysz fabryczną konfigurację laptopa i status gwarancji producenta. Porównaj ją z ogłoszeniem. Jeśli sprzedawca pisze o ekranie Full HD, a fabrycznie była matryca HD, to znaczy, że ekran wymieniano. Nie musi to oznaczać problemu, ale lepiej wiedzieć o tym przed zakupem.
Procesor ważniejszy niż nazwa modelu
Ten sam model Latitude często sprzedawano z procesorami różnych generacji. Na przykład 5490 i 7490 spotyka się zarówno z Intel Core 7., jak i 8. generacji. Różnica jest spora, bo Windows 11 oficjalnie obsługuje procesory od 8. generacji wzwyż. Windows 10 nie ma już wsparcia, więc laptopa ze starszym procesorem opłaca się kupić tylko bardzo tanio i do konkretnych zastosowań. Dokładny model procesora sprawdzisz we właściwościach systemu albo w BIOS-ie.
Hasło w BIOS-ie i obca firma w Windowsie
Przy sprzedawcy uruchom laptopa ponownie i naciśnij F2. Gdy BIOS pyta o hasło, lepiej zrezygnować z zakupu. Bez hasła administratora nie zmienisz kolejności bootowania, nie zaktualizujesz BIOS-u i nie włączysz potrzebnych funkcji, a oficjalnie zdjąć je można tylko z dowodem własności.
Druga niespodzianka zdarza się rzadziej, za to jest bardziej kłopotliwa. Wiele firm rejestruje laptopy w usłudze Windows Autopilot. Jeśli przed sprzedażą nikt nie usunął urządzenia z rejestru, po ponownej instalacji Windowsa i połączeniu z internetem pojawi się ekran logowania poprzedniej firmy. Odpiąć laptopa może tylko ta firma albo Microsoft na podstawie dowodu zakupu. Zapytaj sprzedawcę, czy sprzęt został wyrejestrowany. Poważni sprzedawcy laptopów poleasingowych odpowiadają na to pytanie od razu.
Bateria: dwie minuty i jedno polecenie
Otwórz wiersz polecenia i wpisz powercfg /batteryreport. System wygeneruje raport, w którym porównaj dwie wartości: pojemność fabryczną (Design Capacity) i obecną (Full Charge Capacity). Przy wyniku poniżej 70% pojemności fabrycznej baterię trzeba będzie niedługo wymienić. Przy okazji połóż laptopa na stole i sprawdź, czy spód leży równo, a touchpad nie jest uniesiony. Tak zdradza się spuchnięty akumulator.
Zasilacz i gniazdo ładowania
W wielu modelach Latitude z okrągłą wtyczką środkowy pin informuje laptopa, jaki zasilacz jest podłączony. Jeśli zasilacz nie jest oryginalny albo ma uszkodzony kabel, laptop wyświetla komunikat, że nie może rozpoznać typu zasilacza, zwalnia i przestaje ładować baterię. Sprzedawcy często dokładają do zestawu tanie zamienniki, więc zasilacz sprawdź osobno. Dioda baterii migająca na przemian na pomarańczowo i na biało też oznacza w Dellu nieobsługiwany zasilacz. Jeśli komunikat pojawia się również z oryginalnym zasilaczem, winne może być gniazdo ładowania. W części modeli jest wlutowane bezpośrednio w płytę główną i wtedy naprawa jest trudniejsza.
Wbudowana diagnostyka Della
Uruchom laptopa ponownie, przy logo Dell naciśnij F12 i wybierz Diagnostics. Wbudowany test sprawdzi pamięć, dysk, baterię i wentylator. Kiedy wyskoczy błąd, zrób zdjęcie kodu. W serwisie od razu będzie wiadomo, od czego zacząć.
Obudowa, klawiatura, ekran
Kilka razy otwórz i zamknij pokrywę. Skrzypienie, luz, szczelina przy zawiasie albo pęknięta ramka matrycy oznaczają, że zawias zaczyna się wyrywać z obudowy. Na tym etapie naprawa jest tania, ale przy dalszym używaniu może pęknąć cała obudowa.
Zwróć uwagę na klawiaturę. Część laptopów poleasingowych trafia do Polski z Niemiec albo Wielkiej Brytanii i ma klawiaturę w innym układzie, oklejoną naklejkami z układem amerykańskim. Naklejki z czasem się ścierają, a Enter i lewy Shift mają inny kształt niż w klawiaturze, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Otwórz Notatnik i sprawdź wszystkie klawisze, także polskie znaki z prawym Altem.
W podstawowych konfiguracjach Latitude często montowano matryce HD 1366 x 768 o słabych kątach widzenia. Spójrz na ekran z boku i od dołu, sprawdź rozdzielczość w ustawieniach. Na koniec podłącz zasilacz i pendrive, a potem delikatnie porusz wtyczkami. Ładowanie nie powinno się przerywać, a pendrive nie powinien się rozłączać.
Gdy coś jednak się zepsuje
Kupując jako konsument od firmy, masz prawo do reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową także przy sprzęcie używanym. Sprzedawca może skrócić ten okres, ale nie poniżej roku. Warunki gwarancji poproś na piśmie.
Po upływie gwarancji typowe usterki Latitude zwykle nie są poważne, a ich naprawa kosztuje niewiele w porównaniu z ceną laptopa. Ważne, żeby nie zwlekać. Luźny zawias albo rozchwiane gniazdo z czasem uszkadzają obudowę i płytę główną. W Warszawie i okolicy takimi usterkami zajmie się na przykład serwis laptopów WAWANAPRAWA: diagnoza jest bezpłatna, naprawa zawiasów kosztuje od 80 zł, wymiana gniazda ładowania albo klawiatury od 100 zł, a laptopa można przekazać kurierem.
Krótka lista na spotkanie ze sprzedawcą
- Service Tag i fabryczna konfiguracja na stronie Della zgadzają się z ogłoszeniem.
- Procesor Intel Core 8. generacji lub nowszy.
- BIOS otwiera się bez hasła, a laptop jest wyrejestrowany z Autopilota.
- Bateria ma co najmniej 70% pojemności fabrycznej i nie jest spuchnięta.
- Oryginalny zasilacz działa bez ostrzeżeń.
- Test po wciśnięciu F12 przechodzi bez błędów.
- Zawiasy, klawiatura, ekran i gniazda są w porządku.
- Warunki gwarancji są zapisane.
Zadbany Latitude po leasingu spokojnie posłuży jeszcze kilka lat. Kwadrans poświęcony na sprawdzenie go przy sprzedawcy pozwala odróżnić taki egzemplarz od tego, который po miesiącu trafi do serwisu.






